Przed wysiadaniem z samolotu, który właśnie wylądował, kapitan Edward Blair zauważył w samolocie samotnego mężczyznę, który odmówił wyjazdu. Patrząc wyraźnie, zdał sobie sprawę, że mężczyzna był jego kopią.

«Dzień dobry, panie i panowie. Mówi kapitan Edward Blair. Właśnie wylądowaliśmy na Międzynarodowym Lotnisku Chicago Midway. Mamy nadzieję, że podobał Ci się lot z nami i chcemy cię zobaczyć podczas jednego z twoich przyszłych lotów» — przemówił kapitan z kokpitu po pomyślnym wylądowaniu samolotu.
Po zaparkowaniu samolotu kapitan i jego pierwszy oficer postępowali zgodnie z protokołem, czekając, aż wszyscy pasażerowie zejdą na ląd przed opuszczeniem kokpitu. Kiedy nadeszła ich kolej, otworzył drzwi kokpitu i zobaczył, jak lotnik rozmawia z mężczyzną, który odmówił opuszczenia samolotu.
«Wszystko dobrze tutaj?- Zapytał Edward, zbliżając się do nich.
Lotnik skinął głową. — Dam wam trochę czasu-uśmiechnęła się, zanim poszła w kierunku tylnej części samolotu.
Edward był zdezorientowany, dlaczego chciała zostawić go samego z pasażerem, dopóki nie zdał sobie sprawy, co miała na myśli. Stał tam mężczyzna, który wyglądał dokładnie tak jak on. Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, mężczyzna przemówił.
«Chcesz zobaczyć mamę?»zapytał.
«Nie mogę uwierzyć własnym oczom. Czy to Ty, Adam? Czy mama kiedykolwiek wróciła? Żyje i ma się dobrze?»Edward odpowiedział, tak wiele myśli nagle pędzi mu do głowy.
Adam był bratem bliźniakiem Edwarda, którego nie widział od dziesięcioleci. Edward opuścił sierociniec, gdy miał osiem lat, a teraz mieli 32 lata.
«Najpierw zadałem ci pytanie. Chcesz zobaczyć się z mamą?- Zapytał ponownie Adam z niecierpliwym tonem.
Edward skinął głową, a Adam wyszedł z samolotu. Edward poszedł za nim i oboje wsiedli do taksówki jadącej w kierunku miasta.
Po drodze Adam milczał przez cały czas. Tymczasem Edward nie mógł powstrzymać się od wyjaśnienia się ze łzami w oczach.
«Kiedy zostawiła nas w sierocińcu, naprawdę nie sądziłem, że kiedykolwiek wróci. Nie chciałem mieć nadziei. Zrozumiałem, że nie może nas nakarmić, ponieważ Tata odszedł, ale myślałem, że nas zostawiła, ponieważ część jej też chciała nas zostawić. Nie sądziłem, że kiedykolwiek wróci, Adam-wyjaśnił.
«Zamiast tego zgodziłeś się zostać adoptowanym przez zamożną rodzinę. Wybrałeś ich zamiast mnie! Błagałem Cię przez wiele dni, żebyś nie zostawiał mnie w tym miejscu, ale zdecydowałeś się żyć w komforcie nad własną krwią. Wróciła rok po twoim odejściu i nie mogła sobie wybaczyć, że cię straciła-odpowiedział Adam.
«Do dziś obwinia się za to, że nie ma wystarczająco dużo, aby cię zatrzymać. Nie zrozum mnie źle – Nienawidzę cię. Nienawidzę cię tak samo, jak nienawidzę naszego Ojca. Przestałem cię szukać lata temu, ale kiedy usłyszałem Twoje imię w tym samolocie, przypomniałem sobie mamę i jej pragnienie zobaczenia się z Tobą-dodał z zaciśniętymi zębami.
Po kilku minutach taksówka zatrzymała się. Adam wysiadł i zaatakował w kierunku starego domu, który zaskoczył Edwarda. Zdał sobie sprawę, że jego brat i matka żyli w biedzie.
Chociaż Adam miał długoletnią dziewczynę, nie mógł poprosić jej o rękę, ponieważ większość czasu spędzał pracując i opiekując się chorą matką. Zawsze chciał się ustatkować i założyć rodzinę, ale czuł się wdzięczny swojej mamie i chciał mieć pewność, że przeżyje resztę życia wygodnie.
Gdy weszli do domu, Edward natychmiast zobaczył swoją matkę, Annie, siedzącą na wózku inwalidzkim, siedzącą w ich salonie. Kiedy zobaczyła obu swoich synów w tym samym pokoju, szlochała i nie mogła się uspokoić.
«O mój Boże, to Ty, Edwardzie. Adam, ty i twój brat jesteście tutaj. Wróciłeś-szlochała, zbliżając wózek inwalidzki do synów.
— Nie wrócił, mamo. Właśnie przyszedł do ciebie, ale wróci do swojej rezydencji, kiedy noc się skończy-powiedział biernie Adam, nalewając szklankę wody, aby mama się uspokoiła.
Edward nie wahał się podejść do swojej mamy, przytulić ją i błagać o przebaczenie. «Tak mi przykro, mamo. Przepraszam, że Ci nie wierzyłem, kiedy powiedziałeś, że po nas wrócisz. Chciałbym, żebyś mógł mi wybaczyć » — zawołał.
«Nie winię cię, synu. W ogóle cię nie winię. Przykro mi, że nie mogłem dać Tobie i Adamowi dobrego życia Od samego początku. Chciałbym móc, ale tak trudno było mi znaleźć pracę. Przepraszam, skarbie. Tak się cieszę, że tu jesteś-odpowiedziała jego matka, głaszcząc go po włosach, gdy się obejmowali.
«Chcesz zostać na noc? Mamy wiele do nadrobienia. Chciałbym, żebyś spędzał z nami więcej czasu » — zapytała go.
«Przepraszam, Mamo, ale muszę dziś iść do domu. Dostałem pracę we Francji, więc wraz z rodzicami adopcyjnymi przeprowadzimy się. Lot z powrotem do Chicago był moim ostatnim tutaj. Myślę, że to miało być to, że Adam był w locie, kiedy cię zobaczyłem — wyjaśnił.
Po usłyszeniu, że jego syn przenosi się do Europy, Annie była załamana. «Wychodzisz?»powiedziała słabo. «Żałuję, że nie mogliśmy się znaleźć wcześniej… smutno mi, że nasz wspólny czas był tak krótki.”
«Przepraszam, mamo. Będę Cię odwiedzać jak najwięcej. Jestem pewien, że będę miał loty do USA » — powiedział Edward, ponownie przepraszając.
«Przestań wzbudzać jej nadzieje. Nie zasługuje na załamanie w swoim wieku. Wynocha! Adam odparł, zdając sobie sprawę, że jego brat po prostu chciał zobaczyć ich matkę, ale nie budować z nią więzi.
Kilka dni po ich spotkaniu, Adam zauważył, że do domu naprzeciwko domu przyjeżdżają usługi transportowe, a mężczyźni zaczęli ładować do środka meble, wraz z urządzeniami.
«Mamo, wygląda na to, że ktoś kupił dom tuż przed naszym. Wkrótce będziemy mieli nowych sąsiadów » — powiedział jej.
Annie była zachwycona, ponieważ zawsze chciała sąsiadów. Lubiła piec i chciała dzielić się swoimi dziełami z innymi ludźmi.
Byli jednak zaskoczeni, gdy mężczyzną, który wkrótce potem jechał luksusowym pojazdem, okazał się Edward. Adam i Annie otworzyli drzwi wejściowe, aby się z nim skonfrontować. «Co tu robisz?»Adam zapytał swojego brata.
«Rozmawiałem z żoną o tym, co wydarzyło się pewnego dnia i oboje zdaliśmy sobie sprawę, że nasz dom nie jest we Francji, ale tutaj. Odrzuciłem ofertę pracy francuskiej linii lotniczej i powiedziałem moim przybranym rodzicom, że zamiast tego chcę przenieść się gdzieś w Chicago. Zrozumieli i obiecali, że pozostaną w kontakcie, gdy będą cieszyć się emeryturą w Europie» — wyjaśnił Edward.
«Przykro mi, że nigdy nie miałem okazji cię szukać, mamo. Wiem, że w przeszłości popełniłem wiele błędów, ale mam nadzieję, że dasz mi szansę udowodnienia ci, że nie jestem złą osobą i że naprawdę chcę spędzać z tobą czas. Ja też chcę się z Tobą połączyć, Adam. Jesteśmy braćmi. Kocham was oboje, i udowodnię, jak bardzo, gdybyś mi pozwolił, » on dodał.
Annie nie mogła w to uwierzyć i zaczęła płakać. Edward przedstawił Annie i Adamowi swoją żonę Emmę i młodą córkę Alex, rozgrzewając ich serca. Podczas gdy Annie dogoniła Alexa i Emmę, Adam i Edward dobrze rozmawiali.
«Wiem, że w ogóle mi nie ufasz, Adam, ale proszę, daj mi szansę udowodnienia ci, że mam dobre intencje dla Ciebie i mamy» — błagał.
«Jestem gotów porzucić moje przeszłe problemy ze względu na mamę. Wygląda na szczęśliwą i tylko to się dla mnie liczy» — przyznał Adam.
Bracia dogonili się nawzajem, a Edward dowiedział się, że Adam ma długoletnią dziewczynę, którą chce poślubić. Zgłosił się na ochotnika do opieki nad matką w sąsiednim domu, podczas gdy Adam pracował nad swoim osobistym Związkiem.
Edward kazał naprawić dom Adama, a renowacja sprawiła, że wyglądał jak nowy. Adam zaczął pracować nad swoim życiem osobistym, podczas gdy Edward i jego rodzina opiekowali się Annie obok. Rodzina spotykała się każdej nocy na dobry posiłek i rozmowę.







